Zapraszamy do wspólnego, zimowego robótkowania. Nic nie zastąpi pary drutów bądź szydełka, kłębka włóczki i kubka goracej herbaty, kawy lub kakao, gdy za oknem piękny, biały śnieg lub wstrętna plucha, a temperatura na pewno poniżej zera. Zima jest właściwą porą roku, gdy z ochotą założymy wszelkie stworzone przez nas swetry, kurtki, czapki, szale, rękawiczki... Zaś obdarowani naszymi dziełami bliscy, zapewne ucieszą się z prezentów - bo zima, to czas na prezenty pod choinkę - serwetek dla mamy i cioci, okrycia na głowę, ręce i szyję dla bliskich sercu, przyjaciół i dzieci. To także czas na choinkowe ozdoby - szydełkowe aniołki, bombeczki, dzwoneczki, gwiazdeczki i inne drobiazgi. To jednak przede wszystkim czas, który powinniśmy choć trochę przeznaczyć na relaks, odpoczynek podczas Świąt czy ferii zimowych, a robótkowanie jest najlepsze, bo to twórcza forma terapii.
Blog > Komentarze do wpisu
Skończyłam konika

nareszcie! Ze względu na skręcającą się nitkę, kiepsko się szydelkowalo. Po zakończeniu wyprałam, namoczyłam w słabym roztworze usztywniacza, naciągnęłam każdy element obwódki, starając sie utrzeymać równą długość i szerokość (praktycznie niemożliwe), po wyschnięciu odpięłam i zobaczyłam, że dalej się skręca. No to uprasowałam jeszcze na wilgotno. Ok, jest jaki jest. I tak jestem pod wrażeniem, że zajęło mi to tylko 5 tygodni!

 

konik

 

poniedziałek, 29 stycznia 2007, olimpijskie

Polecane wpisy

  • Porządki na nowy rok

    Nowy Rok, postanowienia noworoczne, porządkowanie swoich spraw, żebyśmy w ten Nowy Rok weszli lepsi, bardziej systematyczni, uporządkowani, piękniejsi... I ja p

  • Nie to że nic nie robię,

    tylko robię bardzo wolno. Szalik stopniowo kończę - dla mojej przyjaciółki, tej od koni morskich. Ten szal też ma wrobionego konia, ale ponieważ wzoru i tak nie

  • Konik morski

    Moja australijska przyjaciółka (tu również czasowo przebywająca) kolekcjonuje koniki morskie. Postanowiłam jej zrobić serwetkę czy coś w tym rodzaju zściegiem

Komentarze
2007/01/29 15:09:01
Martwiłaś się na zapas!
Wyszło całkiem fajnie! Śliczny konik!
Musisz zastosować mocny usztywniacz. Ja tak zrobiłam w znanej Ci serwetce.
Pozdrawiam ciepło.
-
2007/01/29 20:08:38
Konik prześliczny; bardzo ładne wykończenie. Dzielna jesteś - gratuluję wytrwałości. Tak jak Splocik - sugeruję Ci mocne usztywnienie i pozostwienie do całkowitego wyschnięcia w stanie naprężonym. Pozdrawiam
-
2007/01/29 22:14:32
Dzieki, dziewczyny, nie musze powtarzac jak bardzo cenie Wasze rady.
Moc usztywniacza to niestety, nie konczacy sie dla mnie problem. Ten co mam to nie krochmal tylko taki usztywniacz dla prac recznych, ktory kupilam w zeszlym roku. W miedzyczasie zlikwidowali ten sklep. Tu nie ma czegos takiego jak Luga. Instrukcja mowi, ze do trwalego usztywnienia nie nalezy go w ogole rozcienczac. Tak zrobilam rok temu z kilkoma gwiazdkami, ktore zrobilam. Byl za gesty i strasznie sie kleil. Poniewaz na opakowaniu napisali, ze mozna rozcienczac, to w tym roku stosowalam roztwor 1:1 z woda. Bylo ok i gwiazdki wyszly takie jak trzeba.
Jesli chodzi o konika, to nie chcialam, zeby byl az tak sztywny jak gwiazdki. Chcialam uzyskac efekt lejacej sie materii. Dlatego rozcienczylam na oko. Pewnie moglam uzyc wiecej, gdyz po wyjeciu szpilek troche sie z powrotem skrecil, ale jak wyprasowalam na mokro, to jest plaski. Nie bede go usztywniac drugi raz. Na lezaco wyglada troche lepiej niz na zdjeciu, do ktorego przypielam go do sciany.
-
2007/01/30 11:03:07
Ivory - przecież to Ty najlepiej możesz ocenić swoją pracę; skoro mówisz, że jest OK, to znaczy, że jest OK!
W końcu serwetka, to nie zabawka i nikt nie musi się nią bawić; jej funkcja leżeć spokojnie na stole i sprawiać dobre wrażenie. A tak swoją drogą, to serwetka bardzo mi się podoba (i wzorek i kolorek) mimo, że do zdjęcia pozuje na ścianie.
Pozdrawiam serdecznie
-
2007/01/30 21:17:04
Baaaardzo mi się podoba. Podziwiam Twoją cierpliwość, ja nie mogę się zmusić do robienia serwetek. Konik prezentuje się super!
-
2007/01/30 21:34:40
Bardzo sympatyczny konik. Podziwiam za wytrwałość w pracy ze skręcającą się nitką. Pozdrawiam