Zapraszamy do wspólnego, zimowego robótkowania. Nic nie zastąpi pary drutów bądź szydełka, kłębka włóczki i kubka goracej herbaty, kawy lub kakao, gdy za oknem piękny, biały śnieg lub wstrętna plucha, a temperatura na pewno poniżej zera. Zima jest właściwą porą roku, gdy z ochotą założymy wszelkie stworzone przez nas swetry, kurtki, czapki, szale, rękawiczki... Zaś obdarowani naszymi dziełami bliscy, zapewne ucieszą się z prezentów - bo zima, to czas na prezenty pod choinkę - serwetek dla mamy i cioci, okrycia na głowę, ręce i szyję dla bliskich sercu, przyjaciół i dzieci. To także czas na choinkowe ozdoby - szydełkowe aniołki, bombeczki, dzwoneczki, gwiazdeczki i inne drobiazgi. To jednak przede wszystkim czas, który powinniśmy choć trochę przeznaczyć na relaks, odpoczynek podczas Świąt czy ferii zimowych, a robótkowanie jest najlepsze, bo to twórcza forma terapii.
piątek, 29 grudnia 2006
serwetka w choinki
Zdzid i mnie zaraziła tą śliczną serwetką w choinki i także postanowiłam się z nią zmierzyć. Nigdy nie robiłam z koralikami ale okazało się, że nie jest to takie trudne.
Z efektu jestem zadowolona zwłaszcza, że wzbudzała zachwyt rodziny w święta
Zdjęcie nie jest zbyt ostre bo fotograf ze mnie marny


Pozdrawiam
agniesia_f1
chwalę się swoją choinką
Oto moja choinka. Gwiazdki i dzwoneczki to prace z zeszłego roku, natomiast aniołki (niestety z braku czasu tylko płaskie) i choineczki to prace tegoroczne na ostatnią chwilę. Część z nich "porwała" moja sześcioletnia córka na swoją minaturkową choineczkę. Myślałam, że nie zdążą wyschnąć, ale się udało.

Pozdrawiam agniesia_f1
czwartek, 28 grudnia 2006
Święta, święta... i po świętach
Tyle zamieszania, przygotowań, sprzątania, gotowania i już po.
Dom dekorowałam już kilka dni przed Wigilią, dzień przed Wigilią lukrowaliśmy pierniczki i ustawiliśmy choinki. W Wigilię ubieraliśmy choinki.
Dziecięce choinka została ubrana w słodycze i pierniczki :




Choinka w salonie już poraz trzeci została udekorowana ozdobami wykonanymi przeze mnie na szydełku, ozdobami z wikliny i kilkoma bombkami złotymi i perłowymi. Lampeczki tylko białe. Choinka ślicznie wygląda, ale niestety zdjęcia nieoddają tego uroku.





W Święta nie było absolutnie czasu na robótkowanie.
Teraz mam jeszcze dwa dni wolne więc spróbuje wykończyć jakąś robótkę i w nwym roku będe mogła pochwalić się gotowym sweterekiem.

Wszystkim robótkującym życzę mnóstwo:
czasu na robótki
pomysłów  na nowe sweterki
kasy na włóczki
a przedewszystkim zdrówka i radości
w Nowym 2007 Roku

Gosia_arma
wtorek, 26 grudnia 2006
Na mojej choince...

Moja choinka obfituje w ozdoby szydełkowe wykonane przeze mnie w zeszłym i w tym roku.
Mimo, że sporo ozdób przeszło w ręce przyjaciół, część ozdabia inne pokoje, to na choince jest dość tłoczno.
Uzupełnieniem są bombki złote i czerwone oraz malutkie światełka.
Za dnia światełka są wyłączone, bo i tak ich prawie nie widać - zapraszam TUTAJ.

Pozdrawiam ciepło.
Splocik

poniedziałek, 25 grudnia 2006
Moja choinka

Na tegorocznej choince dominują ozdoby ze słomy i nici oraz czerwone kokardki. Złote i srebrne bombki są jedynie delikatnym dodatkiem do całości. 

Choineczka umieszczona jest w wodzie; mam nadzieję, że to pozwoli na przedłużenie jej pobytu pod moim dachem. 

Moteczek

Pogodnie i świątecznie

Pierwszy dzień Świąt ...  

Na Pomorzu pogoda daleka od grudniowego ideału - śniegu nie widać i słychać, a od samego rana ciepło i słonecznie. 

O tym, że to Święta Bożego Narodzenia przypomina mi choinka, stroiki i płynąca z radia muzyka, głównie kolędy.

Stroik na stół kuchenny wykonałam na nasączonej wodą gąbce bukieciarskiej wykorzystując otrzymane z cięcia pielęgnacyjnego gałązki kosodrzewiny i jodły kalifornijskiej; elementem dekoracyjnym są sosnowe szyszeczki i łodyżki żarnowca oraz sztuczne kwiaty gwiazdy betlejemskiej.   

 

Drugi mój stroik zrobiłam z gałązek jodły koreańskiej i świerka pospolitego z szyszkami. Uzupełnieniem kompozycji jest żarnowiec oraz czerwone dodatki: kwiaty gwiazdy betlejemskiej, świeca i kokarda.

Pozdrawiam
moteczek

piątek, 22 grudnia 2006
Mam już choinkę,

z ktorej cieszylam się jak dziecko. Ubraliśmy ją już w środę, jak się mieszka w kondominium (czytaj megabloku) bez balkonu to i tak nie ma się gdzie drzewka przechowywać. Tutaj ubierają choinki na początku grudnia. U mnie w domu tradycja nakazywała czekać z tym do wigilii. Poluzowalo się w ostatnich latach i choinkę stawiamy często dzień przed wigilią, w ktorą zwykle jest sporo do zrobienia.

 Mając zatem to zdjęcie, chciałabym wszystkim współblogującym dziergaczkom oraz tym, ktorzy tu zaglądają życzyć radosnych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia w otoczeniu najbliższych, hojnego Mikołaja/Gwiazdora/Aniołka, uginającego się stołu, odpoczynku i relaksu oraz sukcesów i pomyślności w Nowym Roku.

  Bardzo się cieszę, że mogłam dołączyć, pokazać swoje drobiazgi, zaistnieć. Dziękuję Gosi za pomysł wspólnego blogowania, Wam wszystkim za otwartość w przyjmowaniu nawych czlonkiń (swoją drogą, ciekawe czy dołączy do nas jakiś pan?), Splocikowi za opiekę nad stroną techniczną, wyglądem i spójnością bloga. Niech druty, igła, szydełko dadzą Wam wszystkim wiele radości w tym świątecznym okresie, idealnym do dziergania.

Ivory 

 

xmas tree

 

 

Piękne są
Piękne są wasze gwiazdeczki, aniołki i przeróżne ozdoby. Mnie także ogarnęła ta przemiła mania i wydziergałam troszke ozdob, ale ubieram choinkę dopiero w Wigilię , wtedy zrobie fotkę i będę sie mogła nią pochwalić.


W te nadchodzące święta życze wam kochane wszystkiego co naj, miłej rodzinnej atmosfery i dużo dużo włóczki pod choinką, no i wielkich zasp ze śniegu :)
13:45, olimpijskie , Agniesia_F1
Link Komentarze (2) »
Wszystkiego naj....

Kochane współblogowiczki i czytający też :),

W te nadchodzące Święta życzę nam tony włóczek, szydełek i drutów śmigających tak szybko by codziennie pojawiało się tu setki wpisów, a przede wszystkim uśmiechu na twarzy.

Do Mikołaja- kochany Mikołaju, ja nic nie chcę, tylko poproszę o to co na tym zdjęciu, bo chcę się przejśc po swieżym puchu i ulepić z dzieciakami bałwana:

09:15, olimpijskie , Kasiaba1
Link Komentarze (1) »
czwartek, 21 grudnia 2006
Kochane moje!!!

jako ze od jutra znikam z sieci i zaglebie sie w kuchni i w domowych pielszach oraz w swiatecznych dekoracjach zycze wam wszystkim spokonych Swiat Bozego narodzenia. Aby byly takie, jakie lubicie najbardziej, aby Mikolaj, Gwiazdor czy Aniolek przynioslprzepeikne, wymarzone, wspanile prezenty, aby dzieci byly grzeczne, mezowie zadowoleni i pomocni, aby nic sie nie przypalilo, nikt nie gderal i nie narzekal. I abyscie w tym wszystkim mogly znalezc czas na robotki, na te chwile kolo chpoinki, kiedy nikt juz od nas nic nie chce, kiedy mozemy usiac wygodnie, wziasc druty, szydelko czy igle albo robotkowa ksiazke i zatopic sie w ukochanym zajeciu.

Dla mnie Swieta to troszeczke smutny czas, kiedy okropnie tesknie za Polska, za sniegiem, za moja rodzina, za koledami spiewanymi nieprofesjonalnym chorkiem, za objadaniem sie karpiem i innymi przysmakami. I staram sie ten klimat stworzyc w swoim amerykanskim domu, w tym roku szczegolnie, bo bedzie to pierwsza polska wigilia w zyciu mojego tescia ale... To nigdy nie jest to samo...

Dziekuje wam za to, ze jestescie, ze moge sie z wami dzielic moja pasja, ze znalazlam tyle bratnich dusz, ze robicie tak niesamowite i piekne rzeczy.

Gosia

Ps Do zobaczenie 27.12 bo wtedy wracam do pracy!!!

18:05, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6