Zapraszamy do wspólnego, zimowego robótkowania. Nic nie zastąpi pary drutów bądź szydełka, kłębka włóczki i kubka goracej herbaty, kawy lub kakao, gdy za oknem piękny, biały śnieg lub wstrętna plucha, a temperatura na pewno poniżej zera. Zima jest właściwą porą roku, gdy z ochotą założymy wszelkie stworzone przez nas swetry, kurtki, czapki, szale, rękawiczki... Zaś obdarowani naszymi dziełami bliscy, zapewne ucieszą się z prezentów - bo zima, to czas na prezenty pod choinkę - serwetek dla mamy i cioci, okrycia na głowę, ręce i szyję dla bliskich sercu, przyjaciół i dzieci. To także czas na choinkowe ozdoby - szydełkowe aniołki, bombeczki, dzwoneczki, gwiazdeczki i inne drobiazgi. To jednak przede wszystkim czas, który powinniśmy choć trochę przeznaczyć na relaks, odpoczynek podczas Świąt czy ferii zimowych, a robótkowanie jest najlepsze, bo to twórcza forma terapii.
poniedziałek, 05 marca 2007
Czerwony kardigan.

To ja jeszcze zimowo - taki warkoczowy sweterek zapinany na guziki i z paskiem sobie zrobiłam:

wyszło mi ok. 60 dag włóczki (nie wiem jaki metraż bo kupiona na allegro), druty nr 5 - cieplutki, na koniec zimy i wczesną wiosnę w sam raz!

13:23, olimpijskie , Zdzid
Link Komentarze (1) »
środa, 21 lutego 2007
Nie to że nic nie robię,

tylko robię bardzo wolno. Szalik stopniowo kończę - dla mojej przyjaciółki, tej od koni morskich. Ten szal też ma wrobionego konia, ale ponieważ wzoru i tak nie widać, to jest to koń ukryty.  Zrobiony z mieszanki moheru, wiskozy i czegoś tam jeszcze.

szal z koniem
 
Zrobiłam również malutki koszyczek z resztki kordonku, ale jego zdjęcie umieszczam na wielkanocnym. W piątek nie mogłam się oprzeć, żeby nie spróbować. Oczywiście, jak zwykle rozczarowanie z powodu usztywniania, choć postąpilam dokładnie wg wskazówek Moteczka tj woda z cukrem 1 do 1. 
 
Tu go można zobaczyć: 

 

13:07, olimpijskie , Ivory
Link Komentarze (2) »
piątek, 16 lutego 2007
Slonecznikowy tam na mrozy

suntam

 Skonczylam wreszice Sunflower Tam. Zrobiony jest z niecalego motka polskiej Puchatki z koralikami. Jeszcze zrobie sobie do niego szaliczek z takim samym wzorem bo mam drugi motek. Robi sie fajnie jak juz sie czlowiek przyzwyczai do tego, ze nie ma schematu tylko opis. Samo "kolo slonecznikowe" zrobilam w jeden wieczor i gdybym miala wiecej czasu to mysle, ze calosc w jeden wieczor mozna zrobic. Wiecej zdjec na moim blogu.

16:15, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (4) »
czwartek, 15 lutego 2007
Walentynki

Oto nasze pyszniutkie ciasteczka walentynkowe.
Zapraszam do mojego bloga na reszte Walentynkowych impresji.

cokies

wtorek, 13 lutego 2007
jestem po przeprowadzce

I jeszcze nie rozpakowałam i nie poustawiałam wszystkiego. Od 2 dni mam internet i musiałam zobaczyć co u wszystkich słychać. Robicie przepiękne rzeczy w dalszym czasie, czyli jak zawsze zwarte i gotowe. Ja nie wiem kiedy będę miała siłę złapać druty czy szydełko.  Moim podstawowym zadaniem jest teraz gonienie pyłu po cekolowaniu, skrobaniu, wierceniu. W związku z tym, iz do szkoły nie jest tak blisko jak w poprzednim miejscu stałam się uzależniona od przywożenia i zawożenia dziatwy do szkoły.

pozdrowienia dla wszystkich

apsik1

21:41, olimpijskie , Apsik1
Link Dodaj komentarz »
Na zimowym jeszcze nie pisałam...

Bo nie miałam fotak. Fotkę mam jedną i dwa skany, na razie musi wystarczyć :)

 różyk

taki sweterek zrobiłam dla ośmiolatki, niestety mam tylko skan góry. Kolor ma w rzeczywistości jak oryginał, tylko skaner bardzo przekłamał :( I mój:

mój rożyk michasia

Zrobiłam sobie w 2 dni skarpetki, brązowa dalia i szara peonia (niestety akryl ale mimo wszystko są ciepłe) :

skarpetki daliapeonia

Dzisiaj ( :D ) skończyłam sweterek w kolorze biskupim :P Robiłam z Zorzy na czwórkach, lepiej by wyglądał robiony na 3,5 ale takiego numerka nie posiadam :P

biskup

Popełniłam jeszcze kilka rzeczy ale nie mam fotek niestety bo rzeczy są we Wrocławiu. Jak tylko będę mogła to wrzucę, nie omieszkam :) 

15:24, olimpijskie , Igawroc
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 12 lutego 2007
Pochwale sie kobiecym kacikiem

No, moze nie do konca to ejst kacik ale akcent. Niedawno dokupilismy 2 komody do sypialni, stare, klasyczne i wreszcie zyskalam miejsce, zeby wyeksponowac kobiece akcesoria, ktore odziedziczylam po mojej tesciowej. I oczywiscie postepy w mojej czapce. Musiaam sporo se naprzeliczac bo opis jest an zdecydowanie ciensza wloczke (zlecane jest narzucic na sciagacz 100 oczek a mnie wystarcza 60) i oczywisice, pomimo zrobienia probki sicegu i tak prulam juz 5 razy. Ale podoba mi sie ta zabawa na razie.

tam

 

16:27, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (1) »
piątek, 09 lutego 2007
Czapka na mrozy

czapka

Moje najnowsze dzielo "to be"-czapka slonecznikowa z Nature Knitting. Wloczka to polska Puchatka z nawleczonymi koralikami szklanymi. Bardzo jestem ciekawa jak mi sie bedzie robilo (opis na piechote bez schematu) i jak bede w tym wygladac bo mnie nakrycia glowy generalnie nie lubia.

Na moim blogu umiescilam tez zdjecia moich poczatkow dziergalniczych w  USA.

18:14, olimpijskie , Gosia z USA
Link Komentarze (2) »
czwartek, 08 lutego 2007
W sprawie FotoForum

Drogie Współblogowiczki!

 

W związku z popularnością wątku „Pochwal się” i dyskusją toczącą się od jakiegoś czasu na forum Robótki na drutach podjęłyśmy „walkę” o własne FotoForum. Pierwszym krokiem jest założenie i rozbudowanie wątku w FotoForum Różności.

Taki wątek został wczoraj założony i znajduje się tu

Niniejszym kieruję do Was apel:

 

Robótkujące wszystkich stron świata - pokażcie się!
Druty, szydełka, widełki i co tam jeszcze chcecie w dłonie i do roboty!
Wklejajcie zdjęcia swoich sweterków, bluzeczek, spódniczek, sukienek, serwetek,
obrusików, bieżniczków, dywaników, kapciuszków, kapeluszy, czapeczek, szalików,
chust, aniołków, zajączków i innych różności!
Wklejajcie swoje zdjęcia z robótką w ręku - wyjdźmy z robótkami do ludzi!

 

 Splocik, nieoceniona organizatorka, zasugerowała, żeby od razu określić pewne ramy, które ograniczałyby nasze FF – miałoby ono dotyczyć TYLKO robótek „niteczkowych”, czyli wykonanych „z nitek” za pomocą drutów, szydełka, widełek i igły „haftującej” – chodzi o to, by nie przekształciło się w forum o zbyt szerokim zakresie, a także by nie było „konkurencją” dla FF Rękodzieło i ozdoby.

Przyłączenie się do tego ostatniego zaproponowano mi zresztą w odpowiedzi na mojego maila (o tym w wątku „Co robimy z Pochwal się?”), myślę jednak, że zgodzicie się, że to nie do końca to, o co nam chodzi. Tam nasze „dłubanie” zginęłoby w zalewie innych prac.

 

W wątku na Różnościach wpisujcie również swoje propozycje nazw nowego FF.

Czekamy na Wasze uwagi, sugestie i opinie

Pozdrawiam - Iza

16:54, olimpijskie , Iza
Link Komentarze (3) »
środa, 07 lutego 2007
Niebieski sweter i nie tylko....

Skończyłam sweter. Robiony metodą prób i błędów - wykończenie dekoltu to chyba 4 wersja, ściągacz dorobiony od dołu... Ale teraz już jest OK.

 Dla miesięcznej córeczki koleżanki zrobiłam buciki - mam nadzieję, że trochę je ponosi (zrobiłam na 8cm)

 I jeszcze komórkowo-koci ochraniacz - na szydełku niestety jeszcze nie robię bardziej wyrafinowanych rzeczy, ale mam już zakupione 0,5 kg bawełny i będę walczyc z serwetkami :)

A teraz robię swój pierwszy ażurowy szal, wypatrzony na paru blogach-"Print O' The Wave". Trochę przeraża mnie wizja naciągania robótki po skończeniu, ale mam nadzieję, że się uda.

22:53, olimpijskie , Ry-bka
Link Komentarze (6) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13