Zapraszamy do wspólnego, zimowego robótkowania. Nic nie zastąpi pary drutów bądź szydełka, kłębka włóczki i kubka goracej herbaty, kawy lub kakao, gdy za oknem piękny, biały śnieg lub wstrętna plucha, a temperatura na pewno poniżej zera. Zima jest właściwą porą roku, gdy z ochotą założymy wszelkie stworzone przez nas swetry, kurtki, czapki, szale, rękawiczki... Zaś obdarowani naszymi dziełami bliscy, zapewne ucieszą się z prezentów - bo zima, to czas na prezenty pod choinkę - serwetek dla mamy i cioci, okrycia na głowę, ręce i szyję dla bliskich sercu, przyjaciół i dzieci. To także czas na choinkowe ozdoby - szydełkowe aniołki, bombeczki, dzwoneczki, gwiazdeczki i inne drobiazgi. To jednak przede wszystkim czas, który powinniśmy choć trochę przeznaczyć na relaks, odpoczynek podczas Świąt czy ferii zimowych, a robótkowanie jest najlepsze, bo to twórcza forma terapii.
wtorek, 13 lutego 2007
Na zimowym jeszcze nie pisałam...

Bo nie miałam fotak. Fotkę mam jedną i dwa skany, na razie musi wystarczyć :)

 różyk

taki sweterek zrobiłam dla ośmiolatki, niestety mam tylko skan góry. Kolor ma w rzeczywistości jak oryginał, tylko skaner bardzo przekłamał :( I mój:

mój rożyk michasia

Zrobiłam sobie w 2 dni skarpetki, brązowa dalia i szara peonia (niestety akryl ale mimo wszystko są ciepłe) :

skarpetki daliapeonia

Dzisiaj ( :D ) skończyłam sweterek w kolorze biskupim :P Robiłam z Zorzy na czwórkach, lepiej by wyglądał robiony na 3,5 ale takiego numerka nie posiadam :P

biskup

Popełniłam jeszcze kilka rzeczy ale nie mam fotek niestety bo rzeczy są we Wrocławiu. Jak tylko będę mogła to wrzucę, nie omieszkam :) 

15:24, olimpijskie , Igawroc
Link Komentarze (2) »