Zapraszamy do wspólnego, zimowego robótkowania. Nic nie zastąpi pary drutów bądź szydełka, kłębka włóczki i kubka goracej herbaty, kawy lub kakao, gdy za oknem piękny, biały śnieg lub wstrętna plucha, a temperatura na pewno poniżej zera. Zima jest właściwą porą roku, gdy z ochotą założymy wszelkie stworzone przez nas swetry, kurtki, czapki, szale, rękawiczki... Zaś obdarowani naszymi dziełami bliscy, zapewne ucieszą się z prezentów - bo zima, to czas na prezenty pod choinkę - serwetek dla mamy i cioci, okrycia na głowę, ręce i szyję dla bliskich sercu, przyjaciół i dzieci. To także czas na choinkowe ozdoby - szydełkowe aniołki, bombeczki, dzwoneczki, gwiazdeczki i inne drobiazgi. To jednak przede wszystkim czas, który powinniśmy choć trochę przeznaczyć na relaks, odpoczynek podczas Świąt czy ferii zimowych, a robótkowanie jest najlepsze, bo to twórcza forma terapii.
środa, 17 stycznia 2007
Zakręcona jak wiatraczek

A ja dalej przy szydełku (tak mnie jakoś po nowym roku naszło). Najpierw poprawiłam firankę, a teraz zrobiłam serwetkę według wzoru, który dostrzegłam na blogu  Eli.  

Serwetka, która składa się z 9 elementów i ma wymiary 60x60 cm - to efekt pracy trzech osób: Eli, Splocika i mojej.

Ela zrobiła profesjonalne zdjęcie wzoru,  Splocik rozszyfrowała sploty i wykonała próbkę elementu, Ja na podstawie tej próbki zrobiłam serwetkę (więcej-tutaj).

20:49, olimpijskie , Moteczek
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 15 stycznia 2007
Firanka już w oknie

Jakiś czas temu zrobiam firankę z przeznaczeniem na okono w nowym domu. Wszystko byłoby dobrze, gdym nie pomyliła wymiarów. O tym jak do tego doszło pisałam na moim blogu (tutaj-klik).

Najprościej byłoby firankę spruć; wersja ta jednak nie wchodziła w grę - za dużo pracy włożyłam, żeby tak od razu zniszczyć robótkę. Należało zatem opracować sposób naprawy. Rozważałam kilka koncepcji. Jedną z nich zrealizowałam (o tym tutaj).

Firanka po naprawie

Teraz firaneczka wisi już na swoim miejscu i cieszy oko nie tylko domowinków.

moteczek

15:49, olimpijskie , Moteczek
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 08 stycznia 2007
Zimowy obrusik

Obrusik zawierający zimowe akcenty (gwiazdki i śnieżynki) zaczęłam robić na początku ubiegłego roku. Wówczas wykonałam większość elementów, część z nich połączyłam, a część zapakowana w świąteczne pudło czekała na przypływ weny.  

Zaraz po Nowym Roku zabrałam się za robótkę. Połączyłam wszystkie elementy oraz dodałam koronkowy brzeg (o czym tutaj: http://moteczek.blox.pl/html/

Po tych zabiegach obrusik idealnie pasuje na ławę w pokoju wypoczynkowym.

Moteczek

 

11:44, olimpijskie , Moteczek
Link Komentarze (8) »